United Colors of Benetton albo habitat…


….zdjęcie zrobione gdzieś. Nieczęsto robie zdjecia w kolorze.

6 komentarzy do “United Colors of Benetton albo habitat…”

  1. napisałam kiedyś coś, to było kilka lat temu, taki krótki wierszyk, jeden z tych bez sensu i o niczym, który leżał zapomniany w szufladzie i umierał na życie, podczas gdy tutaj znalazłam coś, co go doskonale obrazuje.

    pomarańczowe i różowe/
    niebieskie, żółte, purpurowe/
    śnieżnobiałe i szare/
    różne balkony/
    różnych ludzi//

    podlewają kwiaty, wołają na obiad/
    wieszają pranie, palą papierosy/
    śmieją się i rozmawiają z sąsiadem/
    różni ludzie/
    na swoich balkonach/

Dodaj komentarz