Jechałem do Wrocławia…


…. Dworzec Centralny w Warszawie. Perony zimne, brudne i zaplute. Lecz tam zaczyna się większość przygód.

4 Replies to “Jechałem do Wrocławia…”

  1. dzieki za to zdjecie…..dworzec centralny zawsze kojarzyl mi sie z najwieksza kara gdy musialam sie tam znalezc….a tu prosze takie piekno i to na centralnym, bo to w kazdej brzydocie tkwi iskierka piekna tylko trzeba ja odnalezc…..swietna kompozycja-gratulacje!!!

Dodaj komentarz