???

Czy odautorskie opisy zdjęć mają sens? Czy nie jest to naurzacanie własnej interpretacji, zaprzeczanie istoty fotografii? Jaka jest Wasza opinia?

11 odpowiedzi do “???”

  1. ..moim zdaniem każdy ma prawo wypowiedzieć sie na temat Twoich prac,najlepiej gdyby byliby to oczywiście specjaliści ;P ale bez względu na komentarze,to Twoje prace i od Ciebie zależy czy będziesz z nich zadowolony czy też nie…pozdrwiam 🙂
    (mnie osobiście zdjęcia się podobają ;D)

  2. komentowanie fotografii, jak i każdej innej dziedziny sztuki jest jak najbardziej ok.

    co innego, opisy do zdjęć…
    czy one muszą być?
    czy nie lepiej dać możliwość najbardziej dowolnej interpretacji?!

    niektóre prace trącą banałem…inne są świetne…
    ten sam autor?.. czy ja wiem

  3. nadawanie pracy tematu przewodniego, tytułu czy tez jej komentowanie wcale nie odbiera innym mozliwosci wlasnej interpretacji…

  4. Tak jak w malastwie autor chciał coś wyrazić przez obraz tak ty zapewne chcesz przez fotografie 🙂 Myślę, żę nadawanie tytułów jest całkiem ok naprowadzają odbiorcę na właściwy tok myślenia 🙂

  5. hm..ja uwzam, ze nie ma w tym niczego zlego.
    sama tez czesto jakos opisuje zdjecia..
    chche jakby zwrocic odbiorcy uwage na cos, opisac to, o co chodizlo mi gdy robilam dane zdjecie.

  6. opis dopełnia obrazu sytuacji… lubię opisywać moje zdjęcia, bo to pełniej wyraża mnie samą.

    Aczkolwiek, dobre zdjęcie to takie, które bez względu na opis potrafi przyciągnąć wzrok.

    Pzdr.

  7. Myślę, że odautorskie opisy są potrzebne aby zrozumieć koncepcję fotografa, to jak on widzi swoją pracę i co chciał poprzez zdjęcie przekazać.
    Pozdrawiam.

  8. Tytuł jest tytuł. Stanowi część przekazu, również gdy go nie ma. Filmy, książki, piosenki mają tytuły i nie służą one jedynie dla ułatwienia identyfikacji. To nie może byc tak, że cykasz zdjęcie, wklejasz i mówisz – no to teraz powiedzcie, co widzicie. Naciskając spust wiesz co fotografujesz, wiesz co masz na myśli wybierając takie a nie inne światło, kadr, motyw. Wiesz, co chcesz powiedzieć. Więc czemu nie nadać tytułu? Oczywiście są wyjątki, gdzie tytuł nie jest już potrzebny, ale to ty o tym decydujesz.

    Przynajmniej ja tak sobie myslę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *