Rondo pod rondem

W centrum Warszawy jest rondo. Rondo Dmowskiego. Jest skrzyżowaniem dwóch dużych ulic. Obwodnica Warszawy jeszcze nie zapięta a ludzie swoją drogą – lubią wozić powietrze i stać w korkach byle nie zhańbić się przejazdem komunikacją publiczną. No ale z nieszczęśnikami co tramwajem, metrem, czy autobusem gdzieś się wybrali coś trzeba było zrobić więc pod Rondem Dmowskiego zaistniało przejście podziemne, w przybliżeniu lustrzane odbicie tego co na powierzchni. Przejście przez placyk przy stacji metra centrum i wchodzimy do poważnego już „undergroundu” pod Dworcem Śródmieście i Centralnym. A undergroundy jak to undergroundy mają w sobie coś z Luca Bessona 🙂

P.S. Coraz chętniej fotografuję komórką 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *