Autobus na Bródno

Zdarzyło się to wczoraj w autobusie (numeru nie pamiętam ale na Bródno jechał). Ale odetchnijcie z ulgą bo to nie na prawdę tylko to był performance (albo happening) w CSW. Można było wsiąść do autobusu, potem przychodził facet, opowiadał historię a na koniec gonił wszystkich w cholerę. A jeden z pasażerów na to… Jak na zdjęciu.

Nie daj się oszukać !!!


Sieć jest pełna podrabianych blogów…. Jedna z osób wizytujacych tego bloga (gelerię?) Zwróciła uwagę, że opisy mam takie na odwal się….. Owszem mogę pisać o tym, że jesień, głowa mnie boli, o lękach egzystencjalnych i o tym, że u Miaciaszczykowej ciele z dwiema głowami się urodziło… Ale tu niech lepiej zdjęcia przemawiają.