Is Streetphoto Dead?

No i stało się. Streetphoto skończyło się. Produkt skonsumowany. Firmy hostingowe miały przerób, autorzy opracowań także (wierszówki) a nieliczni pstrykacze przytulili parę pln za swe streetowe zdjęcia. Niniejszym kończę wieszanie fot pod szyldem z napisem „Street”. Fajnie było ale się skończyło. Buziaczki 🙂

Zadziało się w metrze…..

Polaroid, Impossible. Instax……

Bardzo ładnie rozwija się reanimowana fotografia natychmiastowa. Pstryk i po kilku chwilach masz zdjęcie. Jedne, jedyne i materialne. Do noszenia w portfelu, do dania w prezencie. Wdzięczne tworzywo do kolaży…… A poniżej fota Instax Square zrobiona gdzieś na warszawskiej ulicy.

Na Brzeskiej.

Postęująca gentryfikacja pozostawia po sobie dziedzictwo, którego wolelibyśmy nie oglądać :-/

Stara Praga. Warszawska nie czeska ale…..

… też się dużo dzieje. Róg Kijowskiej i Targowej.


Zrobione aparatem Olympus OM-D E-M5 MarkII. Nielustrzanki mają przyszłość. Pełna klatka Canona z długim…., z jakimkolwiek obiektywem jest ciężki jak cholera.

„Galeria Bezdomna czyli…

…pomysł prezentacji fotograficznych w pustostanach, opuszczonych fabrykach, pomieszczeniach przeznaczonych do remontu, udostępnianych za darmo na kilka dni, tygodni; wystawa odbywa się bez preselekcji i bez narzucania tematu czy kształtu prezentacji, a każdy z twórców w dniu prezentacji sam znajduje sobie w pomieszczeniu interesujący go kawałek przestrzeni, sam wiesza zdjęcia i aranżuje pokaz, sam też zaprasza gości i organizuje wernisażowy poczęstunek; inicjatywa fotografików Tomasza Sikory i Andrzeja Świetlika.”
Tyle Wikipedia. A ja dodam, że wywieszałem się z pracami na paru warszawskich edycjach i uczestniczyłem w towarzyszących warsztatach. I „ktoś” był tak miły, że cyknął fotę komórką a ja się załapałem do kadru. W czapce z daszkiem i czerwonych okularach. Sala Rudniewa w PKiN zobowiązuje

Zdjęcia zrobione komórką….

…doczekały się własnej kategorii w Word Press Foto. Nie mi osądzać czy to dobrze czy źle, czy to znak „demokratyzacji” fotografii czy jej pauperyzacji. Niemniej kiedyś potrzebne było minimum wiedzy i umiejętności by zrobić odbitkę. Wywoływacz, powiększalnik, te rzeczy a przedtem wywołanie filmu z nawinięciem go na szpule koreksu całkiem po ciemku 🙂
Owoc wysiłku i żmudnej pracy mocząc się w utrwalaczu wyglądał jak na focie poniżej.

A zdjęcia z komórki? Dają fun i to jaki 🙂

Pizzeria na Kabatach.

Impresja na temat klatki schodowej.

Pictures at an Exhibition czyli….

….album progresywnego brytyjskiego zespołu Emerson, Lake and Palmer i/lub pierwowzór czyli (Картинки с выставки) – najpopularniejszy utwór Modesta Musorgskiego. Tutaj chodzi o wystawę w Zachęcie Sztuk Pięknych – Warszawa, Polska. Zdjęcie zrobione aparatem DSLR z obiektywem 50 mm o jasności 1,4 przy świetle zastanym.

Muzeum Sztuki Nowoczesnej

Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie nie ma jeszcze stałej siedziby. Przez pewien czas waletowało w dawnym Domu Meblowym „Emilka”. Obiekt o świetnej architekturze, wypełniony światłem nadawał się do prezentowanie sztuki nie gorzej niż regałów i wersalek. A po sąsiedzku na Pańskiej 3 pod tym samym szyldem Muzeum Sztuki Nowoczesnej sprzedawano albumy i inne wydawnictwa o sztuce. W oczekiwaniu na docelową siedzibę MSN nw północno-wschodnim narożniku Placu Defilad popatrzmy jak to na Pańskiej było…..